WIEJMY DO LASU

WIEJMY DO LASU

Storm Eden miała szlaban na opuszczanie otoczonego wysokim murem Rajskiego Zakątka. Jej starsza siostra Aurora po ostatniej eskapadzie postawiła sprawę jasno – wędrówka Storm zakończyła się utratą pary butów, podbitym okiem i wielkim jak jajo guzem na głowie. Tak że Storm pod żadnym pozorem nie wolno było opuszczać parku i zapędzać się w lasy, no, chyba że w niebezpieczeństwie. – W jakim niebezpieczeństwie? – zapytała (...)

» » WIEJMY DO LASU